Subpage under development, new version coming soon!
Asunto: Premier League (dyskusja ogólna)
"Aż do wicemistrza kraju przyjeżdża Real i z uśmiechem na ustach wygrywa 3:0 albo w poprzednim sezonie do drużyny, która zdobyła mistrzostwo przyjeżdża najsłabsza od lat Barcelona i wygrywa 2:0 :d"
o ile faktycznie takie rzeczy miały miejsce nie zauważyłeś jednej rzeczy, od Liverpoolu odszedł ktoś kto decydował o ich grze czyli Suarez.To tak jakby Realowi odebrać Ronaldo.
o ile faktycznie takie rzeczy miały miejsce nie zauważyłeś jednej rzeczy, od Liverpoolu odszedł ktoś kto decydował o ich grze czyli Suarez.To tak jakby Realowi odebrać Ronaldo.
No to przecież przyszedł magik Balotelli, więc żadna strata :v
Pichuś [del] para
borkos007
borkos007 do slawinho
liga angielska jest tak mocna, ze West Ham jest na 4 miejscu w tabeli, tuż za trzecim Southampton xD
w sezonie 08/09 hull na tym samym etapie byl czwarty.... wtedy tez liga angielska byla slaba? bardzo madry argument zajmij sie dalej jaraniem sie ksiazka o barcelonie :P
liga angielska jest tak mocna, ze West Ham jest na 4 miejscu w tabeli, tuż za trzecim Southampton xD
w sezonie 08/09 hull na tym samym etapie byl czwarty.... wtedy tez liga angielska byla slaba? bardzo madry argument zajmij sie dalej jaraniem sie ksiazka o barcelonie :P
Yeti para
Pichuś [del]
Haha, niech borkos zajmie sie lepiej włoską gdzie teraz jest na poziomie francuskiej czy rosyjskiej, Juventus nie ma tak z kim rywalizować, nawet jakby mieli to co za problem dla nich kupic sobie mistrza?
(editado)
(editado)
borkos007 para
Pichuś [del]
no prosze cie, przeciez to co graja w tym sezonie Liverpool, City, United, Arsenal, Everton, Tottenham jest smieszne...tylko zaslepiony glupiec by tego nie zobaczyl
Pichuś [del] para
borkos007
ale co to za argument... bo west ham jest czwarty litości. Nie pierwszy raz jakiś średniak ma swietny poczatek sezonu i to o niczym nie swiadczy. Z tego co pamietam to praktycznie w kazdym sezonie tak jest w 08 09 gdy ostatecznie 3 kluby ang byly w 1/2 LM bylo to hull w poprzednim sezonie wba teraz west ham normalna sprawa przynajmniej w Anglii
(editado)
(editado)
Marek1234itd para
Pichuś [del]
Argument jest taki, że poza Chelsea wszyscy grają padakę.
Ja lubię oglądać PL nie powiem, ale ten hajp z nią związany jest śmieszny :d Na przykład niesamowita ilość zmian liderów, którą się podniecali w studiu zawsze. Bo na przykład drużyna druga w tabeli mająca punkt straty grała mecze w danej kolejce i wygrała, wskoczyła na pierwsze miejsce, dotychczasowy lider wygrywa i odzyskuje miejsce i już dwie zmiany lidera! fapfapfap
Liga jest ciekawa bo pada dużo bramek itp. i dlatego tyle osób myśli jaka to ta liga jest mega do tego tyle wydali na wzmocnienia :3 ale te bramki często są katastrofalnych błędach w obronie a nie świetnych akcjach w ofensywie. Wystarczy zobaczyć ile miejsca miał Bejl chociaż był jedynym piłkarzem który mógł coś w Tottenhamie zrobić a ile ma w Hiszpanii gdzie przeciwnik musi jeszcze pilnować 3 czy 4 innych.
(editado)
Ja lubię oglądać PL nie powiem, ale ten hajp z nią związany jest śmieszny :d Na przykład niesamowita ilość zmian liderów, którą się podniecali w studiu zawsze. Bo na przykład drużyna druga w tabeli mająca punkt straty grała mecze w danej kolejce i wygrała, wskoczyła na pierwsze miejsce, dotychczasowy lider wygrywa i odzyskuje miejsce i już dwie zmiany lidera! fapfapfap
Liga jest ciekawa bo pada dużo bramek itp. i dlatego tyle osób myśli jaka to ta liga jest mega do tego tyle wydali na wzmocnienia :3 ale te bramki często są katastrofalnych błędach w obronie a nie świetnych akcjach w ofensywie. Wystarczy zobaczyć ile miejsca miał Bejl chociaż był jedynym piłkarzem który mógł coś w Tottenhamie zrobić a ile ma w Hiszpanii gdzie przeciwnik musi jeszcze pilnować 3 czy 4 innych.
(editado)
liga angielska jest tak mocna, ze West Ham jest na 4 miejscu w tabeli, tuż za trzecim Southampton xD
S'oton jest vice liderem :P ale ogolnie dobrze graja w tym sezonie+ slaba postawa "mocarzy" ligi :)
ale co to za argument... bo west ham jest czwarty litości. Nie pierwszy raz jakiś średniak ma swietny poczatek sezonu i to o niczym nie swiadczy
+1
Różnice pkt są nieduże i zapewne w pierwszej 5 będą City,Arsenal, może L'pool, czy Everton.
Natomiast patrząc takim kryterium jak borkos,czy marek to równie dobrze można powiedzieć " Sampdoria czwarta, a Milan,Inter,Napoli,Lazio za nią..." , czy "Real trzeci za Sevillą, z tylko 1punktową przewagą nad Valencią". To są wyznaczniki siły ligi,czy klubów? Nie sądzę.
Bo rozumiem, że np. Eibar jest lepsze niż Real Sociedad,czy Athletic Bilbao bo jest wyzej w tabeli?
Ja lubię oglądać PL nie powiem, ale ten hajp z nią związany jest śmieszny :d Na przykład niesamowita ilość zmian liderów, którą się podniecali w studiu zawsze. Bo na przykład drużyna druga w tabeli mająca punkt straty grała mecze w danej kolejce i wygrała, wskoczyła na pierwsze miejsce, dotychczasowy lider wygrywa i odzyskuje miejsce i już dwie zmiany lidera! fapfapfap
najwięcej cały piłkarski światek spuszcza się nad Gran Derbi. ;o mimo,że takich pojedynków gigantów mamy całe mnóstwo. Nikt nie szaleje jak gra City-Chelsea-Man UTD-Arsenal, czy Juve-Milan-Inter. co do reszty to w każdej lidze (w ktorej istnieje mozliwosc zmian lidera/vice lidera itd) komentatorzy sie zachwycaja. Jak byl pojedynek Barca-Real to też było, że np. Real wskoczył na lidera, co zrobi Barca itd. ;o także głupi argument.
S'oton jest vice liderem :P ale ogolnie dobrze graja w tym sezonie+ slaba postawa "mocarzy" ligi :)
ale co to za argument... bo west ham jest czwarty litości. Nie pierwszy raz jakiś średniak ma swietny poczatek sezonu i to o niczym nie swiadczy
+1
Różnice pkt są nieduże i zapewne w pierwszej 5 będą City,Arsenal, może L'pool, czy Everton.
Natomiast patrząc takim kryterium jak borkos,czy marek to równie dobrze można powiedzieć " Sampdoria czwarta, a Milan,Inter,Napoli,Lazio za nią..." , czy "Real trzeci za Sevillą, z tylko 1punktową przewagą nad Valencią". To są wyznaczniki siły ligi,czy klubów? Nie sądzę.
Bo rozumiem, że np. Eibar jest lepsze niż Real Sociedad,czy Athletic Bilbao bo jest wyzej w tabeli?
Ja lubię oglądać PL nie powiem, ale ten hajp z nią związany jest śmieszny :d Na przykład niesamowita ilość zmian liderów, którą się podniecali w studiu zawsze. Bo na przykład drużyna druga w tabeli mająca punkt straty grała mecze w danej kolejce i wygrała, wskoczyła na pierwsze miejsce, dotychczasowy lider wygrywa i odzyskuje miejsce i już dwie zmiany lidera! fapfapfap
najwięcej cały piłkarski światek spuszcza się nad Gran Derbi. ;o mimo,że takich pojedynków gigantów mamy całe mnóstwo. Nikt nie szaleje jak gra City-Chelsea-Man UTD-Arsenal, czy Juve-Milan-Inter. co do reszty to w każdej lidze (w ktorej istnieje mozliwosc zmian lidera/vice lidera itd) komentatorzy sie zachwycaja. Jak byl pojedynek Barca-Real to też było, że np. Real wskoczył na lidera, co zrobi Barca itd. ;o także głupi argument.
S'oton jest vice liderem :P
Jak to pisał to był 4. :)
Bo rozumiem, że np. Eibar jest lepsze niż Real Sociedad,czy Athletic Bilbao bo jest wyzej w tabeli?
Obecnie? Jak najbardziej.
Poza tym, ja się takim kryterium nie posługuję. Ja się powołuję na to, że poza Chelsea wszyscy grają po prostu słabo.
najwięcej cały piłkarski światek spuszcza się nad Gran Derbi. ;o mimo,że takich pojedynków gigantów mamy całe mnóstwo. Nikt nie szaleje jak gra City-Chelsea-Man UTD-Arsenal, czy Juve-Milan-Inter.
Po pierwsze, kluby który wymieniłeś mają albo markę albo pieniądze i wielkich piłkarzy. Real i Barca mają jedno i drugie :>
Po drugie, Real i Barcelona są daleko przed wszystkimi, poza Chelsea, klubami, które wymieniłeś. Poza Chelsea... ale jeden klub to za mało na wielki mecze nie sądzisz? :)
Po trzecie, w GD nie chodzi tylko o piłkę a o historię, podteksty itp. :)
co do reszty to w każdej lidze (w ktorej istnieje mozliwosc zmian lidera/vice lidera itd) komentatorzy sie zachwycaja. Jak byl pojedynek Barca-Real to też było, że np. Real wskoczył na lidera, co zrobi Barca itd. ;o także głupi argument.
Argument nie jest głupi tylko Ty go nie zrozumiałeś. Nie mówię, że głupie jest podniecanie się bo ktoś wyprzedził lidera bo ten stracił punkty. Głupie jest podniecanie się tym, że tego lidera wyprzedził tylko dlatego, że ten jeszcze swojego meczu w danej kolejce nie rozegrał.
(editado)
Jak to pisał to był 4. :)
Bo rozumiem, że np. Eibar jest lepsze niż Real Sociedad,czy Athletic Bilbao bo jest wyzej w tabeli?
Obecnie? Jak najbardziej.
Poza tym, ja się takim kryterium nie posługuję. Ja się powołuję na to, że poza Chelsea wszyscy grają po prostu słabo.
najwięcej cały piłkarski światek spuszcza się nad Gran Derbi. ;o mimo,że takich pojedynków gigantów mamy całe mnóstwo. Nikt nie szaleje jak gra City-Chelsea-Man UTD-Arsenal, czy Juve-Milan-Inter.
Po pierwsze, kluby który wymieniłeś mają albo markę albo pieniądze i wielkich piłkarzy. Real i Barca mają jedno i drugie :>
Po drugie, Real i Barcelona są daleko przed wszystkimi, poza Chelsea, klubami, które wymieniłeś. Poza Chelsea... ale jeden klub to za mało na wielki mecze nie sądzisz? :)
Po trzecie, w GD nie chodzi tylko o piłkę a o historię, podteksty itp. :)
co do reszty to w każdej lidze (w ktorej istnieje mozliwosc zmian lidera/vice lidera itd) komentatorzy sie zachwycaja. Jak byl pojedynek Barca-Real to też było, że np. Real wskoczył na lidera, co zrobi Barca itd. ;o także głupi argument.
Argument nie jest głupi tylko Ty go nie zrozumiałeś. Nie mówię, że głupie jest podniecanie się bo ktoś wyprzedził lidera bo ten stracił punkty. Głupie jest podniecanie się tym, że tego lidera wyprzedził tylko dlatego, że ten jeszcze swojego meczu w danej kolejce nie rozegrał.
(editado)
Jak to pisał to był 4. :)
jak juz to trzeci, wiem o tym z przymrużeniem oka to napisałem ;)
Po pierwsze, kluby który wymieniłeś mają albo markę albo pieniądze i wielkich piłkarzy. Real i Barca mają jedno i drugie :>
teraz mnie rozbawiles strasznie ;) to rozumiem,że wg Ciebie kluby takie jak Juve,City,United, czy inne:
a) nie mają wyrobionej marki - co jest śmieszne
b) nie mają wielkich piłkarzy - Juve chocby Pogba,Vidal, City chocby Aguero,Company, Unt chocby Falcao, di Maria. ;)
Po drugie, Real i Barcelona są daleko przed wszystkimi, poza Chelsea, klubami, które wymieniłeś. Poza Chelsea... ale jeden klub to za mało na wielki mecze nie sądzisz? :)
Po trzecie, w GD nie chodzi tylko o piłkę a o historię, podteksty itp. :)
Barca gra najgorszą piłkę od długiego czasu. Każdy obiektywny obserwator Ci to powie.
Po drugie pisałem w kontekście również ubiegłych lat , gdzie w/w kluby były w gazie i nikt nie spuszczał sie nad ich pojedynkami tak jak nad GD. ;)
Czyli rozumiem, że spotkanie chocby City-United, Inter-Milan jest bez podstaw historycznych,podtekstów.
Argument nie jest głupi tylko Ty go nie zrozumiałeś. Nie mówię, że głupie jest podniecanie się bo ktoś wyprzedził lidera bo ten stracił punkty. Głupie jest podniecanie się tym, że tego lidera wyprzedził tylko dlatego, że ten jeszcze swojego meczu w danej kolejce nie rozegrał.
w pojedynkach na linii Barca-Real było tak samo jak np. RM przejął lidera , to byly domysly czy Barca odzyska,czy straci punkty, czy wroci na fotel lidera, czy jednak Real powiekszy przewage,a kibice Realu (w wiekszosci) na forach cieszyli sie jakby pierwszy raz zaliczyli ;P czy tez w druga strone jak Barca pogubila punkty to domysly czy Realowi uda sie zmniejszyc przewage Barcelony,,czy ich dogonia itd. Innymi slowy od ladnych paru lat liga hiszpanska to przesciganie sie Realu i Barcelony. Ostatnio zaczyna sie to zmieniac i mam nadzieje, ze bedzie taki czas, ze to kilka klubow bedzie sie scigac o mistrza. :)
jak juz to trzeci, wiem o tym z przymrużeniem oka to napisałem ;)
Po pierwsze, kluby który wymieniłeś mają albo markę albo pieniądze i wielkich piłkarzy. Real i Barca mają jedno i drugie :>
teraz mnie rozbawiles strasznie ;) to rozumiem,że wg Ciebie kluby takie jak Juve,City,United, czy inne:
a) nie mają wyrobionej marki - co jest śmieszne
b) nie mają wielkich piłkarzy - Juve chocby Pogba,Vidal, City chocby Aguero,Company, Unt chocby Falcao, di Maria. ;)
Po drugie, Real i Barcelona są daleko przed wszystkimi, poza Chelsea, klubami, które wymieniłeś. Poza Chelsea... ale jeden klub to za mało na wielki mecze nie sądzisz? :)
Po trzecie, w GD nie chodzi tylko o piłkę a o historię, podteksty itp. :)
Barca gra najgorszą piłkę od długiego czasu. Każdy obiektywny obserwator Ci to powie.
Po drugie pisałem w kontekście również ubiegłych lat , gdzie w/w kluby były w gazie i nikt nie spuszczał sie nad ich pojedynkami tak jak nad GD. ;)
Czyli rozumiem, że spotkanie chocby City-United, Inter-Milan jest bez podstaw historycznych,podtekstów.
Argument nie jest głupi tylko Ty go nie zrozumiałeś. Nie mówię, że głupie jest podniecanie się bo ktoś wyprzedził lidera bo ten stracił punkty. Głupie jest podniecanie się tym, że tego lidera wyprzedził tylko dlatego, że ten jeszcze swojego meczu w danej kolejce nie rozegrał.
w pojedynkach na linii Barca-Real było tak samo jak np. RM przejął lidera , to byly domysly czy Barca odzyska,czy straci punkty, czy wroci na fotel lidera, czy jednak Real powiekszy przewage,a kibice Realu (w wiekszosci) na forach cieszyli sie jakby pierwszy raz zaliczyli ;P czy tez w druga strone jak Barca pogubila punkty to domysly czy Realowi uda sie zmniejszyc przewage Barcelony,,czy ich dogonia itd. Innymi slowy od ladnych paru lat liga hiszpanska to przesciganie sie Realu i Barcelony. Ostatnio zaczyna sie to zmieniac i mam nadzieje, ze bedzie taki czas, ze to kilka klubow bedzie sie scigac o mistrza. :)
co prawda to Marek pisal, ale tez moge odpowiedziec:P
teraz mnie rozbawiles strasznie ;) to rozumiem,że wg Ciebie kluby takie jak Juve,City,United, czy inne:
a) nie mają wyrobionej marki - co jest śmieszne
b) nie mają wielkich piłkarzy - Juve chocby Pogba,Vidal, City chocby Aguero,Company, Unt chocby Falcao, di Maria. ;)
City nie ma marki
United nie ma zespolu, ale w ciagu roku sie ogarna, bo maja kase, marke i gwiazdki
Juve ma graczy, ale to sa zawodnicy wytworzeni, wypromowani...kasy w klubie nie ma, porownujac nawet do sredniaka PL...
teraz mnie rozbawiles strasznie ;) to rozumiem,że wg Ciebie kluby takie jak Juve,City,United, czy inne:
a) nie mają wyrobionej marki - co jest śmieszne
b) nie mają wielkich piłkarzy - Juve chocby Pogba,Vidal, City chocby Aguero,Company, Unt chocby Falcao, di Maria. ;)
City nie ma marki
United nie ma zespolu, ale w ciagu roku sie ogarna, bo maja kase, marke i gwiazdki
Juve ma graczy, ale to sa zawodnicy wytworzeni, wypromowani...kasy w klubie nie ma, porownujac nawet do sredniaka PL...
a) nie mają wyrobionej marki - co jest śmieszne
City czy Chelsea oczywiście, że nie. To są sztuczne twory miliarderów bawiących się w FM w rzeczywistości.
b) nie mają wielkich piłkarzy - Juve chocby Pogba,Vidal, City chocby Aguero,Company, Unt chocby Falcao, di Maria. ;)
Po dwóch :>
Real i Barcelona mają ich trochę więcej. :]
Spełnione muszą być oba warunki. W klubach które wymieniłeś spełniony jest co najwyżej jeden.* No i w danym meczu oba kluby muszą te dwa warunki spełniać.
*Tylko zastanawiam się nad Chelsea bo jest na tyle długo w czołówce, że może warunek marki spełniać jak ktoś się uprze :P
Barca gra najgorszą piłkę od długiego czasu. Każdy obiektywny obserwator Ci to powie.
Nie twierdzę, że nie. Jednak i tak są stanie ograć bez problemu City. :P
Czyli rozumiem, że spotkanie chocby City-United, Inter-Milan jest bez podstaw historycznych,podtekstów.
City-United oczywiście, że nie.
Inter-Milan - oba kluby są słabe obecnie. Co z resztą już pisałem.
w pojedynkach na linii Barca-Real było tak samo jak np. RM przejął lidera , to byly domysly czy Barca odzyska,czy straci punkty, czy wroci na fotel lidera, czy jednak Real powiekszy przewage,a kibice Realu (w wiekszosci) na forach cieszyli sie jakby pierwszy raz zaliczyli ;P
Tak, tylko, że jeśli Real wyprzedził Barcelonę, ta grając później wygrywa i wraca na pierwsze miejsce to zmiany lidera nie było. W premiership jak Liverpool wyprzedzał na tej samej zasadzie City, które po wygraniu meczu w danej kolejce na fotel lidera wracało to według niektórych doszło do dwóch zmian na fotelu lidera :d
Oczywiście, jest to raczej czepianie się niektórych zaślepionych a nie samej ligi :P
(editado)
City czy Chelsea oczywiście, że nie. To są sztuczne twory miliarderów bawiących się w FM w rzeczywistości.
b) nie mają wielkich piłkarzy - Juve chocby Pogba,Vidal, City chocby Aguero,Company, Unt chocby Falcao, di Maria. ;)
Po dwóch :>
Real i Barcelona mają ich trochę więcej. :]
Spełnione muszą być oba warunki. W klubach które wymieniłeś spełniony jest co najwyżej jeden.* No i w danym meczu oba kluby muszą te dwa warunki spełniać.
*Tylko zastanawiam się nad Chelsea bo jest na tyle długo w czołówce, że może warunek marki spełniać jak ktoś się uprze :P
Barca gra najgorszą piłkę od długiego czasu. Każdy obiektywny obserwator Ci to powie.
Nie twierdzę, że nie. Jednak i tak są stanie ograć bez problemu City. :P
Czyli rozumiem, że spotkanie chocby City-United, Inter-Milan jest bez podstaw historycznych,podtekstów.
City-United oczywiście, że nie.
Inter-Milan - oba kluby są słabe obecnie. Co z resztą już pisałem.
w pojedynkach na linii Barca-Real było tak samo jak np. RM przejął lidera , to byly domysly czy Barca odzyska,czy straci punkty, czy wroci na fotel lidera, czy jednak Real powiekszy przewage,a kibice Realu (w wiekszosci) na forach cieszyli sie jakby pierwszy raz zaliczyli ;P
Tak, tylko, że jeśli Real wyprzedził Barcelonę, ta grając później wygrywa i wraca na pierwsze miejsce to zmiany lidera nie było. W premiership jak Liverpool wyprzedzał na tej samej zasadzie City, które po wygraniu meczu w danej kolejce na fotel lidera wracało to według niektórych doszło do dwóch zmian na fotelu lidera :d
Oczywiście, jest to raczej czepianie się niektórych zaślepionych a nie samej ligi :P
(editado)